Przyszłość polityki spójności

 

W październiku br. Komisja Europejska opublikowała „Mój region, moja Europa, nasza przyszłość: siódme sprawozdanie w sprawie spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej” – dokument podsumowujący dotychczasowe mechanizmy i efekty polityki spójności. Raport zawiera dane statystyczne obrazujące wpływ Funduszy Europejskich na rozwój Unii. Zapewniają one finansowanie równe 8,5% wszystkich inwestycji publicznych, przy czym w przypadku 13 mniej rozwiniętych państw UE wartość ta wynosi średnio 41% (w Polsce przekracza 60%), bezpośrednio przyczyniając się do stworzenia 1,2 mln miejsc pracy w całej Unii. W Polsce środki unijne z polityki spójności w latach 2015-2017 stanowiły 61,17% inwestycji publicznych, co lokuje nasz kraj na czwartym miejscu w Unii po Portugalii, Chorwacji i Litwie. W raporcie przedstawiono również kierunki zmian, które będą rozważane w zbliżającej się debacie. Przywrócenie restrykcyjnych zasad anulowania zobowiązań (N+2), skrócenie procedur zamykania programów oraz przyspieszenie procesów certyfikacji instytucji zarządzających ma usprawnić przechodzenie między okresami programowania. Potrzebna jest też modyfikacja systemu przydzielania środków krajom i regionom poprzez dodanie kryteriów związanych z największymi współczesnymi wyzwaniami: zmianami klimatu i demograficznymi, bezrobociem, włączeniem społecznym, migracją, rozwojem innowacji. Nowym postulatem jest także zmniejszenie poziomu unijnego współfinansowania w celu lepszego dostosowania pomocy do potrzeb różnych państw i regionów oraz zwiększenia ich poczucia odpowiedzialności. Na początku przyszłego roku rozpoczną się konsultacje publiczne na temat kształtu przyszłej polityki spójności, a w maju Komisja Europejska przedstawi propozycje dotyczące wieloletnich ram finansowych po 2020 r.