Sprężyna gospodarki

Środki zwrotne, do których przedsiębiorcy uzyskali dostęp w 2011 r., przyczyniły się do gospodarczego rozwoju Pomorza Zachodniego. Teraz region zasili prawie 400 mln zł z Jeremie 2.

Tegoroczna VI edycja Zachodniopomorskiego Dnia Instrumentów Inżynierii Finansowej (ZDIIF) była okazją zarówno do podsumowań, jak i wymiany opinii między środowiskami administracji samorządowej, pośrednikami finansowymi a przedsiębiorcami. Pomorze Zachodnie jest trzecim najszybciej rozwijającym się regionem w Polsce. – Instrumenty, które oferujemy, do tego się przyczyniają – mówił marszałek Olgierd Geblewicz. – Wracam myślami do momentu, kiedy zaczęła się nasza przygoda z instrumentami zwrotnymi. To był start w podróż w nieznane. Była duża presja, by wszystkie pieniądze w ramach RPO przeznaczyć na pomoc dotacyjną, której tak oczekiwali zachodniopomorscy przedsiębiorcy. Ale zdecydowaliśmy się, jako jeden z pionierskich regionów w Polsce, zainwestować prawie 300 mln zł w perspektywie 2007-2013 na pożyczki, poręczenia oraz wejścia kapitałowe. Po kilku latach wszyscy, którzy tak bardzo nas krytykowali, przyznają, że była to rozważna decyzja – dodał.

 

Podczas ZDIIF można było zapoznać się z ofertą pośredników finansowych
Podczas ZDIIF można było zapoznać się z ofertą pośredników finansowych. Fot. Paweł Smoliński

 

Sukces firm i regionu

Dowód? Po dotacje sięgnęła niewielka grupa przedsiębiorców. Oczywiście, przyniosły one wartość dodaną w postaci wzrostu liczby miejsc pracy i wpływów z podatku, ale wykorzystano je w sposób jednorazowy. Natomiast środki z instrumentów zwrotnych cały czas służą firmom działającym w regionie. Z JEREMIE skorzystało do tej pory 5,5 tys. przedsiębiorców (niektórzy kilkakrotnie) na przeszło 6150 inicjatyw inwestycyjnych. – To miara sukcesu instrumentów finansowych – podkreślał marszałek Geblewicz. Każdą złotówkę w systemie wsparcia zwrotnego obrócono niemal trzykrotnie. Co przekłada się na większe inwestycje regionalnych firm, które w najtrwalszy sposób przyczyniają się do wzrostu PKB. Przedsiębiorcy chętnie sięgają po pożyczki i poręczenia, bo są one udzielane na preferencyjnych warunkach. Pula środków w całym systemie „pęcznieje”, a jednocześnie współczynnik braku spłat utrzymuje się na niewielkim poziomie.

 

 

– Instrumenty finansowe są doskonałym źródłem finansowania przedsięwzięć – od najprostszych po złożone i innowacyjne projekty. Staramy się, by obciążenia administracyjne przedsiębiorców były jak najmniejsze. Koncentrujemy się na efektach – wyjaśniała Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, dyrektor zarządzający Pionu Funduszy Europejskich Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).

Mniej więcej 20% firm, które dotychczas skorzystały z JEREMIE, to start-upy, czyli firmy w pierwszych dwóch latach działalności. W ich obsłudze wyspecjalizowała się Koszalińska Agencja Rozwoju Regionalnego SA (KARR). – Do 2017 r. udzieliliśmy niemal 350 pożyczek mikro- i małym przedsiębiorstwom. Te pierwsze stanowiły 96% naszych odbiorców. Średnia wysokość takiej pożyczki to 88 tys. zł. Niewielka grupa firm skorzystała ze znacznie wyższego wsparcia. Znaczącą liczbę naszych klientów (ok. 40%) stanowią start-upy, które z reguły nie dysponują doświadczeniem w prowadzeniu biznesu – mówiła Natalia Wegner, prezes KARR.

 

Robert Michalski, prezes Zarządu Zachodniopomorskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA: Środki, które dotychczas wspierały przedsiębiorców w ramach inicjatyw Jeremie i Jessica, są od całkiem niedawna zarządzane przez ZARR SA, która stała się tzw. Zachodniopomorskim Funduszem Rozwoju. Musimy przygotować takie produkty, które nie będą konkurować z obecnie wprowadzanymi w ramach Jeremie 2. Nowe produkty będą udostępniane przez pośredników finansowych (bank, bank spółdzielczy, fundusz pożyczkowy lub poręczeniowy) wyłonionych w procedurze przetargowej. Bezpośrednio ZARR SA udziela wsparcia dotacyjnego do 80% na usługi rozwojowe, czyli szkolenia, studia dla pracowników przedsiębiorstw. Wkrótce będziemy mieli też w ofercie bony dotacyjne na wsparcie usług doradczych dla firm

 

Start-upów z dobrym niszowym pomysłem i dużym potencjałem wzrostu poszukuje też IQ Pomerania. Ze środków JEREMIE oferuje wejścia kapitałowe od 300 tys. do 1,5 mln zł. – Przekroczyliśmy półmetek wydatkowania pieniędzy w ramach tego instrumentu zwrotnego, a zainteresowanie jest coraz większe. 20 projektów to całkiem niezły wynik, a jako fundusz spodziewamy się, że uda się ostatecznie wspomóc wejściem kapitałowym 30-32 projekty. Wiele z nich to inicjatywy, które nie istniałyby bez naszego wsparcia. Często są to koncepcje schowane do szuflady albo projekty, które dopiero startują – powiedział Szymon Klimas, prezes Zarządu IQ Pomerania Sp. z o.o.

W ramach JEREMIE dostępna jest jeszcze pożyczka dla przedsiębiorczości akademickiej, o którą można się starać w Centrum Innowacji i Przedsiębiorczości w Koszalinie oraz Zachodniopomorskim Banku Spółdzielczym. Produkt pomaga rozpocząć biznes osobie studiującej, absolwentowi studiów (do 48 miesięcy od ich ukończenia), doktorantowi czy pracownikowi naukowemu. Pożyczkę w maksymalnej wysokości 75 tys. zł można zaciągnąć na 6 lat (w tym rok karencji), a jej oprocentowanie wynosi 0%.

Rosnące biznesy

Stałym elementem ZDIIF jest panel z udziałem przedsiębiorców, którzy skorzystali ze wsparcia z RPOWZ w formie zwrotnej. – Przedsiębiorcy chętnie dzielą się tym, z jakich form dofinansowania skorzystali, jak pozwoliło im to nie tylko kontynuować działalność, ale i rozwijać się, przeprowadzić konkretne inwestycje i zwiększyć zasięg działania. Na preferencyjnych warunkach mogli kupić lepszy sprzęt, zainwestować w promocję. Gdyby byli zmuszeni do sięgania po kredyt komercyjny, niektóre inwestycje nie byłyby możliwe albo zostałyby zrealizowane w węższym zakresie – podkreślał Robert Michalski, prezes Zarządu Zachodniopomorskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA (ZARR).

Firma sHealth Sp. z o.o. została powołana w odpowiedzi na dynamicznie rozwijający się rynek usług medycznych oraz zgłaszaną przez lekarzy rodzinnych potrzebę posiadania wysokospecjalistycznych urządzeń diagnostyki medycznej z zakresu telemedycyny. sHealth wprowadził do sprzedaży mobilne urządzenie HeartBeat EKG współpracujące z platformą IT. System pozwala na natychmiastowy odczyt wyników badania oraz wykonanie analizy przez lekarza. Z kolei serwis zaufanekliniki.pl jest skierowany do osób poszukujących specjalistycznych, wiarygodnych i rzetelnych informacji na temat interesującego ich zabiegu. W obie firmy zainwestowało konsorcjum IQ Pomerania.

Rozwijające się firmy chętnie korzystają też z poręczeń kredytowych będących zabezpieczeniem innego instrumentu, takiego jak kredyt czy leasing. O tym, jak to działa, opowiadał Adam Badach, prezes Zarządu Funduszu Pomerania Sp. z o.o.: – Fundusz Pomerania pomaga spełnić kryteria wyznaczane np. przez banki spółdzielcze. A dzięki naszej długoletniej współpracy z wieloma bankami, przedsiębiorcy nie muszą chodzić od instytucji do instytucji – załatwiają wszystko w swoim banku. W latach 2011-2017 w ramach inicjatywy JEREMIE wartość udzielonych przez nas poręczeń wyniosła 216,3 mln zł, a kwota poręczonych kredytów to ponad 442 mln zł. Pozwoliło nam to wesprzeć 1631 przedsiębiorców z województwa zachodniopomorskiego.

Adam Badach, prezes Zarządu Funduszu Pomerania Sp. z o.o.: Fundusz Pomerania od 15 lat stara się docierać do przedsiębiorców z jak najciekawszą ofertą. Mamy podpisanych kilkadziesiąt umów z większością banków na terenie województwa oraz z firmami leasingowymi. Naszą domeną są poręczenia. Jeśli firma ubiega się o kredyt w banku i nie ma zabezpieczenia jego spłaty lub jest ono niewystarczające, wówczas może zwrócić się do nas o poręczenie. Oceniamy zdolność kredytową przedsiębiorcy i ustalamy dla niego indywidualne warunki. Poręczenie ze środków unijnych Jeremie można otrzymać nieodpłatnie. Fundusz Pomerania poręcza do 80% kwoty kredytu, maksymalnie do 1 mln zł. Jeżeli poręczenie jest mniejsze niż ta maksymalna kwota, to firma może zabezpieczyć w ten sposób kilka kredytów. Poręczamy również leasingi dla przedsiębiorców oraz udzielamy poręczeń w formie wadiów przetargowych dla przedsiębiorców, którzy ubiegają się o zamówienia publiczne. Każdego klienta traktujemy indywidualnie. Staramy się dopasować do jego potrzeb, bo tak naprawdę nie chodzi mu o samo poręczenie czy kredyt, ale o realizację marzeń związanych z biznesem

Jeremie 2

Obserwując korzyści wynikające z wdrażania JEREMIE, wiele województw zdecydowało się na kontynuację wykorzystania instrumentów zwrotnych w takim samym modelu. – Wprowadzamy na rynek pieniądze z nowej perspektywy 2014-2020. Chcemy, by były one jak najszybciej dostępne dla całej zachodniopomorskiej gospodarki – podkreślał marszałek Olgierd Geblewicz.

 

W trakcie ZDIIF podpisano umowy z pośrednikami finansowymi Jeremie 2
W trakcie ZDIIF podpisano umowy z pośrednikami finansowymi Jeremie 2. Fot. Paweł Smoliński

 

Nowy projekt ze względu na kontynuację zyskał miano „Jeremie 2”. Na jego realizację przeznaczono ponad 397 mln zł z RPOWZ (ponad 335 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i ponad 62 mln zł z Europejskiego Funduszu Społecznego), którymi zarządza Menadżer Funduszu Funduszy, czyli Bank Gospodarstwa Krajowego. Środki mają być przeznaczone na instrumenty pożyczkowe oraz wsparcie kapitałowe. Będą one wdrażane poprzez pośredników finansowych wybieranych przez BGK w procedurze zamówień publicznych.

– Zawarliśmy pierwsze umowy z pośrednikami finansowymi na instrumenty pożyczkowe w ramach Jeremie 2. Obecnie są dostępne trzy rodzaje pożyczek. Pierwsza to mikropożyczka, stworzona z myślą o najmniejszych firmach. Bardzo podobna do tego, co było w JEREMIE, z maksymalną kwotą 100 tys. zł i okresem spłaty do 5 lat, z możliwością karencji. Drugi produkt nazwaliśmy pożyczką obrotowo-inwestycyjną, a jej zakres finansowania to przedział od 100 tys. do 500 tys. zł, z wydłużonym okresem spłaty do 7 lat. Trzeci produkt to pożyczka inwestycyjna dla dużych przedsiębiorstw do 1 mln zł i maksymalnym okresem finansowania do 10 lat. Wszystkie one są udzielane na zasadach preferencyjnych – mówił Wojciech Marcinkiewicz, zastępca dyrektora Departamentu Instrumentów Finansowych w BGK.

Na wspomniane instrumenty z EFRR na razie przeznaczono 73 mln zł (dopiero po wykorzystaniu większości tej kwoty na rynek trafią kolejne transze z Jeremie 2). Na taką kwotę podpisano umowy z trzema pośrednikami finansowymi wybranymi w procedurze zamówienia publicznego. Najwięcej środków – 39 mln zł – otrzymała Polska Fundacja Przedsiębiorczości. Konsorcjum składające się ze Szczecińskiego Funduszu Pożyczkowego Sp. z o.o., Fundacji Centrum Innowacji i Przedsiębiorczości, Funduszu Poręczeń Kredytowych w Stargardzie Sp. z o.o. i Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych w Białogardzie ma do dyspozycji 20 mln zł. Trzecim pośrednikiem zostało konsorcjum spółek Europejskie Centrum Doradztwa i Finansów SA oraz Mega Sonic SA, które rozdysponuje na rynku 9 mln zł. Konsorcjum to zostało także wybrane jako pośrednik finansowy dla środków z EFS. Pożyczki dla osób bezrobotnych lub biernych zawodowo chcących rozpocząć działalność gospodarczą na terenie województwa zachodniopomorskiego to nowość w ramach Jeremie 2. BGK powierzył konsorcjum kwotę w wysokości ponad 15,7 mln zł. Środki te pozwolą na utworzenie 278 nowych miejsc pracy w regionie.

 

Pożyczki udzielane przez pośredników finansowych w ramach Jeremie 2. Polska Fundacja Przedsiębiorczości: mikropożyczka (do 100 tys. zł), pożyczka obrotowo-inwestycyjna (od 100 tys. zł do 500 tys. zł), pożyczka inwestycyjna (od 500 tys. zł do 1 mln zł). Konsorcjum w składzie: Szczeciński Fundusz Pożyczkowy Sp. z o.o., Fundacja Centrum Innowacji i Przedsiębiorczości, Fundusz Poręczeń Kredytowych w Stargardzie Sp. z o.o. oraz Stowarzyszenie Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych w Białogardzie: pożyczka inwestycyjna (od 500 tys. zł do 1 mln zł), pożyczka obrotowo-inwestycyjna (od 100 tys. zł do 500 tys. zł). Konsorcjum w składzie: Europejskie Centrum Doradztwa i Finansów oraz Mega Sonic: mikropożyczka (do 100 tys. zł), pożyczka obrotowo-inwestycyjna (od 100 tys. zł do 500 tys. zł), mikropożyczka na rozpoczęcie działalności gospodarczej (do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia).

 

Preferowane będą projekty wpisujące się w inteligentne specjalizacje regionu, a także te realizowane na terenach, gdzie jest słabiej rozwinięta przedsiębiorczość. – Kolejne produkty pożyczkowe i nowy produkt kapitałowy uruchomimy w momencie, gdy przynajmniej 60% pierwszej transzy środków finansowych trafi do odbiorców – uściślił Wojciech Marcinkiewicz.

Spojrzenie makro

„Inwestować czy przeczekać? – rynkowe możliwości i czyhające ryzyka” – do tej problematyki odniósł się w swoim wystąpieniu Marcin Mrowiec, główny ekonomista Banku Pekao SA. Sytuacja makroekonomiczna wydaje się bardzo stabilna. Polacy więcej zarabiają i coraz więcej wydają, co ma odzwierciedlenie w strukturze PKB. O jego wzroście na razie decyduje większa konsumpcja prywatna, powiązana z rosnącymi wynagrodzeniami. Bezrobocie osiągnęło naturalny poziom, czyli każdy, kto chce pracować, znajduje zatrudnienie. – Kończy się to, do czego byliśmy przyzwyczajeni przez wiele lat – pracownik już nie będzie tak przywiązany do swojego miejsca pracy. Wysoki popyt na pracowników przekłada się na poprawę indeksu nastrojów konsumenckich – zwracał uwagę ekonomista.

Osób, które będą wchodzić na rynek pracy, jest mniej niż tych, którzy z niego schodzą. W latach 2010-2017 ubyło trochę powyżej 1 mln osób, natomiast w okresie od 2018 do 2025 r. ubędzie 1,9 mln osób. To wymusi na przemyśle większą automatyzację. Jednocześnie będzie rosnąć presja na wzrost płac. – Jesteśmy w okresie silnego wzrostu gospodarczego, który potrwa jeszcze kilka kwartałów. To czas na inwestycje. Dzięki odpowiednim decyzjom i wykorzystaniu koniunktury najbliższe lata mogą być dla przedsiębiorców bardzo dobre – podkreślał Marcin Mrowiec.

Futbol i biznes

Tegoroczny ZDIIF to także nietypowe spotkanie z… Jerzym Engelem, byłym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. Przygotował on inspirującą prezentację, w której wykazał wzajemne odniesienia biznesu i futbolu. W obu dziedzinach, by odnieść sukces, potrzebna jest gra zespołowa i czasami odrobina ryzyka. Były selekcjoner w kuluarach przekonywał również, że nastały dobre czasy dla rozwijania przedsiębiorczych inicjatyw. – Jeśli masz wiarę we własne możliwości i umiejętności, wiedzę i doświadczenie, a do tego przyjaciół czy znajomych, którzy wspólnie z tobą chcieliby robić biznes, to dziś bardzo łatwo go rozkręcić. Poznałem tu wielu właścicieli małych firm, które dzięki wsparciu takich inicjatyw jak JEREMIE, bardzo dobrze się rozwijają – mówił Jerzy Engel.

VI ZDIIF dał solidną dawkę inspiracji i wiedzy o nowych instrumentach finansowych. – Naszym celem było dotarcie do jak największego grona przedsiębiorców oraz stworzenie platformy komunikacyjnej, za pomocą której podmioty zajmujące się dystrybucją środków publicznych będą mogły zaprezentować swoją ofertę. Liczę, że kolejne edycje będą przyciągać jeszcze więcej zainteresowanych – podsumował Robert Michalski.

 

Tegoroczny VI Zachodniopomorski Dzień Instrumentów Inżynierii Finansowej zorganizowała Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego SA we współpracy z Zarządem Województwa Zachodniopomorskiego oraz Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Wszystkie edycje przyciągnęły łącznie ok. 1,5 tys. uczestników. Imprezę objęła patronatem Elżbieta Bieńkowska, komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości i MŚP.

 

Michał Kaczmarek

Współpraca: Jerzy Gontarz